„Wielki rwetes dziś u Basi, bo kapustę Basia kwasi.
Szatkownica poszła w taniec. To ci będzie szatkowanie!
Rach, ciach, ciach, obereczka- już kapusty pełna beczka!”
Kiszenie kapusty było kiedyś wielkim wydarzeniem, które gromadziło całe rodziny. O walorach zdrowotnych i leczniczych kiszonej kapusty wiedziały już nasze prababcie, dlatego w każdym domostwie nie mogło zabraknąć beczki z kiszoną kapustą. Kiedyś kiszenie stanowiło prawdziwy rytuał, który niestety dziś zanika, dlatego nasi uczniowie postanowili pielęgnować tą tradycje i rozpoczęli wielkie kiszenie! Trzecioklasiści najpierw zapoznali się z etapami kiszenia kapusty, ponadto dowiedzieli się jak cenną i bogatą w witaminy jest ta potrawa. Po części teoretycznej ostro zabrali się do pracy: szatkowali kapustę, tarli marchewkę, dodawali przyprawy a potem ubijali ją w słoikach. Po zakończeniu pracy słoiki z kapustą umieścili w kąciku przyrody, gdzie codziennie mogą obserwować proces fermentacji. Za około 2 tygodnie sprawdzimy, jak smakuje! Mamy nadzieję, że ukiszona przez nas kapusta będzie równie dobra, jak kapusta naszych babć i niebawem zrobimy z niej pyszne, zdrowe surówki z mnóstwem witamin. Czekamy niecierpliwie!