Nadal gdzieniegdzie daje o sobie znać brak tolerancji. Temat apelu szkolnego zorganizowanego dnia 7 lutego został wybrany przez najstarszych gimnazjalistów.
Uczniowie ci zauważają, że osoby pracowite i oddane nauce, spotykają się w szkole z dyskryminacją i falą nietolerancji. Podobnie gdy myślimy o osobach gorzej ubranych, takich, które nie mają na szkolną wycieczkę. Wobec nich też bywa wymierzona przemoc słowna i pogarda. Podczas apelu zostały odegrane dwojakie scenki: takie, jakich jesteśmy świadkami na co dzień oraz takie, jakie powinny się rozgrywać wokół nas.
Trzecia klasa oddziału gimnazjalnego w autorskich scenkach upowszechniała należyte zachowanie nie tylko wobec pilnego czy mniej zamożnego ucznia, ale sięgnęła także do zagadnienia nietoleracji wobec osób innej narodowości czy o odmiennym wyglądzie.
Odchodzącym po apelu uczniom towarzyszyło wilokrotnie powtarzane podczas występu pytanie: Czy wartość człowieka zależy od czegoś, co posiada? A może od koloru jego włosów lub narodowości?
Wartość człowieka jest mu przypisana wraz z jego życiem i nie powinna być nigdy kwestionowana.